niedziela, 6 maja 2018

Relacja z wizyty w cyrku Wictoria 2018.

Dzisiaj wybrałem się na przedstawienie do świętokrzyskiego cyrku Wictoria. Artyści swój namiot rozłożyli tradycyjnie na placu przy ul. Wyszyńskiego. Programy zostały zaplanowane na godzinę 13:00 i 16:00, na obu frekwencja wynosiła ok. 90-100%.
Pół godziny przed rozpoczęciem przedstawienia ekipa techniczna zaczęła wpuszczać publiczność pod namiot. Programy rozpoczęły się punktualnie. Jako pierwsza na arenie pojawiła się parada bajkowych postaci w której uczestniczyli także artyści cyrku Wictoria. Po przywitaniu gości przez Stanisława Łowickiego na arenie zjawiła się Lena która tanecznym krokiem wprowadziła w świat cyrku, prezentując pokaz hula-hop. Chwilę później w pokazie wirujących sześcianów zaprezentował się artysta areny polskiej- Leszek Kaczmarczyk znany jako Galaxie. Następnie w swój egzotyczny świat wprowadził nas Gin Alif prezentując węże, legwana oraz trki z ogniem. Dzieci chętnie głaskały węża oraz legwana które na pewno satysfakcjonowały publiczność. Po egzotycznym nastroju przyszedł czas na iluzje którą zaprezentował Ando, dodam tu że w tym roku nie ma już iluzji z lwem Lordem. W iluzji można zobaczyć m.in. tajemnicze zniknięcie królika, pojawienie się gołębi jednym słowem numer który warto zobaczyć. Po magicznym świecie przyszedł czas na jedną z najtrudniejszych dziedzin sztuki cyrkowej czyli Balans ze szkłem który zaprezentował Galaxie. Publiczności ten numer bardzo się spodobał sądząc po oklaskach. Następnie przyszedł czas na atrakcje która jest we wszystkich cyrkach świata czyli 15 minut przerwy, podczas której można zakupić watę cukrową, popcorn, colę i wodę oraz święcące gadżety. Na arenie była możliwość przejechania się na kucyku a przed namiotem zrobienia sobie zdjęcia z misiem. Do dyspozycji gości jest toaleta płatna 1zł.

Drugą część programu rozpoczął duet Robson w pokazie ekwalibrystyki na ruchomych wałkach Rola-rola. Kulminacyjnym momentem było utrzymanie równowagi na 7 ruchomych wałkach. Jest to jeden z najlepszych pokazów w tym sezonie. Bardzo mi się podobała do tego występu muzyka. Chwilę później w napowietrznych akrobacjach w sieciach wystąpił spiderman. Następnie spacer po cyrkowym firmamencie czyli akrobacje na linie pionowej zaprezentowała Galina. Po tych wszystkich emocjach przyszedł czas na pokaz koni "Duży i mały" który zaprezentował Stanisław Łowicki. Pokaz ten był ostatnim punktem przedstawienia. Konferansjer podziękował zamojskiej publiczności i zaprosił za rok na nowy program 2019.
Podczas programu bawi clown Robcio, nie które repryzy są nowe takie jak siłacz oraz salto mortale. Repryzy komiczne w wykonaniu Robcia są bardzo dobre i śmieszne.

Podsumowując tegoroczny program cyrku Wictoria jest na wysokim poziomie artystycznym. Bardzo polecam każdemu wizytę w świętokrzyskim cyrku. Większych zmian logistycznych nie ma, została zakupiona nowa kasa i nowa banda która jest biało-czerwona.
Podziękowania dla dyrekcji oraz artystów za tak miłe przyjęcie :)

Już jutro i pojutrze cyrk Wictoria będzie stacjonować w Chełmie, przedstawienia o godzinie 17.00
Zdjęcia pojawią się w poniedziałek wieczorem, zapraszamy!
A na naszym kanale yt w najbliższym czasie pojawi się filmik z programu oraz z wyjazdu cyrku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz