piątek, 19 maja 2017

Relacja z wizyty w Cyrku Safari 2017.

Dzisiaj wybrałem się na przedstawienie do Cyrku Safari który stacjonował w Zamościu. Cyrk rozbił swój namiot na placu przy ul. Wyszyńskiego obok Nomi. Całe miasteczko cyrkowe bardzo fajnie się prezentowało. Najbardziej wzrok przykuwała nowa kasa, która jest niesamowita. Bardzo ładna i kolorowa kasa na pewno jeszcze bardziej zachęci ludzi do przyjścia na program.

Ekipa cyrku do namiotu zaczęła publiczność wpuszczać 20 minut przed programem.  Dzisiaj na przedstawienie przybyło ok. 80%  widzów.  Przed programem oraz w trakcie gra 3- osobowa orkiestra cyrkowa. Bardzo mi się podoba że właśnie w cyrku Safari można posłuchać muzyki granej na żywo przez orkiestrę, jest to pod trzymanie tradycji. Program rozpoczą się o godzinie 17:10. Po przywitaniu gości przez Pana Szymona Słowika jako pierwszy na arenie zaprezentował się Marek Sikora z pokazem koni fryzjerskich. Następnie widzowie mogli zobaczyć wspaniały pokaz ruchomych wałków rola-rola który zaprezentował znany duet Turk. Publiczność podziwiała umiejętności Pana Arka. Najbardziej widzowie bili brawa kiedy to artysta wykonał obrót o 360 stopni na sześciu ruchomych wałkach. Chwilę później publiczność mogła podziwiać inteligentne i zabawne pudelki, które dostarczyły dużo pozytywnych emocji. Numer ten przygotował klaun Paweł. Następnie na Arenie zjawiła się Pani Ewa Syrius, która zaprezentowała taniec z obręczami hula-hop. Podziwiam Panią Ewę że tak umie kręcić obręczami hula- hop, ja przyznam szczerze że nie umiem zakręcić nawet jednym hula-hop. Pokaz ten bardzo mi się spodobał, muzyka była bardzo dobrze dobrana oraz gra świateł z muzyką dała bardzo dobrą oprawę do pokazu. I ostatnim numerem w pierwszej części spektaklu był pokaz "Duży i mały", który poprowadził Szymon Słowik. Pokaz jest co roku w cyrku Safari, ale bardzo mi się podoba. Ja nie wyobrażam sobie przedstawienia w cyrku Safari bez pokazu "Duży i mały". I po tym numerze Szymon Słowik ogłosił 10-15 minut przerwy, podczas której na cyrkowej arenie było można przejechać się na wielbłądzie i kucyku. Była także możliwość zrobienia sobie zdjęcia własnym aparatem z klaunem i z pieskiem za 5 zł. Do dyspozycji gości był także bufet. Było można też kupić watę cukrową w cenie 7zł oraz świecące gadżety (ceny nie pamiętam). Goście mogą też z skorzystać z toalety w cenie 2 zł.
W drugiej części programu widzowie jako pierwsi mogli obejrzeć taniec z wężami który zaprezentował duet Turk. Piękne stroje oraz choreografia tworzą piękny pokaz. Przy tym występie muzyka nie jest grana przez orkiestrę. Chwilę później na Arenie pojawił się duet Syrius który zaprezentował Antypody, czyli żonglerkę nogami oraz ekwilibrystykę na drabinie. Duet Syrius znałem jeszcze z cyrku Arena i Zalewski, ale bardzo mi było miło ich ponownie zobaczyć na żywo. Bardzo lubię numery prezentowane przez Duet Syrius, jest to jeden z moich ulubionych duetów. Następnie na arenie pojawił się Szymon Słowik w pokazie wielbłądów. Bardzo mi się podobał ten pokaz. Przecież nie często zdarza się zobaczyć te piękne zwierzęta tak blisko siebie. Po wielbłądach przyszedł czas na numer w stylu hinduskim. Artysta chodził po potłuczonym szkle oraz się na nim kład. Także połykał ogień i nim pluł. Numer fajny i ciekawy. I następnie przyszedł czas na akrobacje na loopingu który zaprezentował duet Turk. Jest to jeden z najlepszych pokazów podczas tegorocznego programu. Najwięcej oklasków dostał numer gdy Pan Arek z zasłoniętymi oczami chodził po kole. Numer trzeba zobaczyć na żywo, jest to niebezpieczny a zarazem niesamowity pokaz. I po tym numerze przyszedł czas na finał przedstawienia podczas którego zostali przedstawieni wszyscy wykonawcy tegorocznego spektaklu.
Podczas przedstawienia publiczność bawi klaun Paweł. 

Warto dodać że ceny biletów nie są drogie. Z kuponem każdy za bilet na sektor płaci 20 zł. Bardzo taka promocja mi się podoba. Na pewno taka promocja jest też sposobem na wysoką frekwencję, której życzę cyrku Safari aby pojawiała się codziennie.

Polecam każdemu wizytę w cyrku Safari, program jest na wysokim poziomie. Myślę że każdy po wyjściu będzie zadowolony. Cyrk Safari jak dla mnie jest  tradycyjnym polskim Cyrkiem, który jest prowadzony z pasją. Chciałbym jeszcze podziękować Pani Elżbiecie Słowik za miłą rozmowę którą z nią przeprowadziłem. I ogólnie za miłe przyjęcie. Oraz Duecie Syrius z którym też chwilkę porozmawiałem.  Mam nadzieję że do zobaczenia za rok :).
Już jutro pojawi się wiele zdjęć z wizyty cyrku Safari w Zamościu zapraszamy.

Cyrk Safari w sobotę i niedzielę zagra w Chełmie. Zaplanowano trzy przedstawienia. W sobotę o 16.00 i w niedzielę o 13.00 i 16.00. Miasteczko będzie rozłożone przy ul. Batorego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz